sobota, 5 marca 2011

Organizer i niespodziewajka... :)

Skończyłam wczoraj sprawę z organizerem, bo leżał napoczęty i nadgryzany po trochę aż wreszcie "sie zrobiło". I podoba mi się :) Kupiłam kiedyś dwie zasłony w lumpiku i jedną pociachałam i zrobiłam nowe obicia na krzesła, bo kotek zniszczył jak umiał najlepiej te wcześniejsze, a druga leżała i czekała na pomysł i sie stało sie:) organizer jak malowany.




A jeszcze przy okazji wczorajszych odwiedzin przyjaciółki mojej i jej bratanicy dostałam od Pauliśki tego oto kota mamrota na szczeście chyba , bo trzyma w łapkach grosik:)

Podczas gdy my rozmawiałyśmy o tym i owym Paula /lat 9/ nie próżnując /a ma u mnie mały zestaw plastyczny/ wymyśliła kotka dla ciotki:) Bardzo mnie uradowała i widać że dziewczyna ma talent i wyobraźnię, bo myśli nieszablonowo. Kitek żółty, mysz niebieska...i kilka rysunków doszło do tego:) Dzieci chyba tak już mają, a fajnie jak nam coś z tego dziecka zostanie na późniejsze lata. No i dzisiaj...przy sobocie po robocie, gdy wracaliśmy z rowerowej wycieczki zobaczyliśmy to. :)


Ktoś wpadł na świetny pomysł i postawił taki mlekomat przy takim większym sklepie we Wro /dla będących we Wrocławiu to Astra na ul. Zachodniej/ fajna sprawa z tym mlekiem, kupuje się butelkę chociaż można mieć swoja też, no a potem po wybraniu odpowiednich guziczków polało nam dobrego,białego, czteroprocentowego i zadowoleni wróciliśmy do domku. Teraz to już idę się plusnąć i spaciu - dobranoc, a na jutro dzień dobry:) - aurin

10 komentarzy:

  1. Rany Ty naprawdę masz talent, jakbym Cię odkrywała na nowo, jestem sama sobie winna, bo za gużo gadam za malo słucham. Organizer superowy. Reszta też. Alcik

    OdpowiedzUsuń
  2. To Ja autorka kota mamrota - Paulinka - pozdrawiam Aurelie - super organizer ciociu i tez chce mlekomat pod domem -mniam mniam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. organizer pierwsza klasa!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Auri, mi taki organizer przydałby się w szafie i kosmetyczce. ;) Elegancko-wygodna sprawa.
    U nas na dzielni, też postawili mlekomat, doiliśmy go już parę razy. ;))

    -mix

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny organizer, w moim jest taki chaos, że obca osoba to nic by nie znalazła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie mam jeszcze ... najwyższa pora zrobić go sobie....
    Ściągnę od Ciebie wzór? Co Ty na to?
    A może w miarę korzystania doszłaś,że jeszcze czegoś brakuje w nim?
    Może coś by się jeszcze przydało?
    Podpowiedz proszę amatorce ,buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Organizer jest GENIALNY!! Świetny pomysł, piękne wykonanie :] Może kieeedyś się na taki porwę. A co do mleka to widziała teto też w Bieslu Białej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki dziewczyny:) ...Sus, jak sie bedziesz porywać to zarezerwuj sobie wiecej czasu niz na sukienke bo zżera to czasu, że hej, a niby proste przeszycia, za to efekt zadowalający:)bardzo go sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny pomysł z tym organiserem! Przy okazji zapraszam na mój blog o szyciu i rzeczach handmade co prawda ja jestem totalny samouk ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny organizer :D Kiedyś chciałam taki sam uszyć, ale nie mogłam znaleźć pasującej tkaniny...Twój prezentuje się super, więc może wrócę do tego pomysłu :P

    OdpowiedzUsuń